Info

Więcej o mnie.

Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2018, Maj1 - 0
- 2018, Kwiecień3 - 0
- 2018, Marzec1 - 0
- 2018, Styczeń1 - 1
- 2017, Kwiecień2 - 1
- 2017, Marzec3 - 0
- 2017, Luty1 - 0
- 2016, Kwiecień4 - 0
- 2016, Marzec1 - 0
- 2015, Kwiecień1 - 0
- 2015, Marzec3 - 3
- 2014, Kwiecień4 - 0
- 2014, Marzec4 - 0
- 2014, Luty2 - 0
- 2014, Styczeń3 - 0
- 2013, Listopad1 - 0
- 2013, Kwiecień3 - 3
- 2012, Marzec1 - 1
- 2011, Grudzień2 - 0
- 2011, Październik2 - 0
- 2011, Sierpień7 - 0
- 2011, Lipiec1 - 5
- 2010, Lipiec9 - 5
- 2010, Czerwiec12 - 3
- 2010, Maj14 - 23
- 2010, Kwiecień10 - 3
Dane wyjazdu:
37.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Author
Standardowa pętla;)
Sobota, 15 maja 2010 · dodano: 15.05.2010 | Komentarze 1
Na trasie do Marzęcina totalne puchy, spotkałem tylko jednego bikera, ale pogoda nie była taka najgorsza;)
Prom jet tylko dla mnie;)© Romiq
Kategoria Szosa
Komentarze
Mirek | 19:03 niedziela, 16 maja 2010 | linkuj
Tym jednym samotnym bikerem byłem ja Mirek,mijalismy sie w okolicach Wójcika.Robiłem pętle Łęcze,Jelenia D,Milejewom i tez puchy.Pozdro
Komentuj